NA ROWERZE DOOKOŁA GÓRY DYLEWSKIEJ
Mazdę CX-30, na dachu której przywiozłem rower, zostawiłem w cieniu drzew na parkingu i na dwóch kółkach ruszyłem na szlak.
Mazdę CX-30, na dachu której przywiozłem rower, zostawiłem w cieniu drzew na parkingu i na dwóch kółkach ruszyłem na szlak.
W Beskidzie Niskim znalazłem trzy trasy, których pokonanie to czysta przyjemność. Jeździłem po nich Mazdą MX-5.
Rzucam hasło „Pułtusk” i co pojawia się w głowie? Być może ktoś pamięta sceny z kultowego serialu Stanisława Barei Alternatywy 4.
Wybrałem pięć puszcz i postanowiłem odwiedzić je w ciągu pięciu dni. Na dach Mazdy CX-30 zamontowałem bagażnik rowerowy…