10 MIEJSC W WIELKOPOLSCE, KTÓRE WARTO ZOBACZYĆ

Wielkopolska to region, który na każdym kroku zaskakuje czymś niezwykłym. Miejsca, które poniżej zebrałem, leżą w dzisiejszych granicach województwa wielkopolskiego i stanowią genialny cel na niespieszne mikrowyprawy. Idealnie nadają się dla mieszkańców Poznania, którzy szukają weekendowego oddechu od miejskiego zgiełku, jak i dla wszystkich podróżujących autostradą A2 czy drogą ekspresową S5. Zamiast gnać tranzytem, warto czasem wrzucić kierunkowskaz, zjechać z głównej arterii i poszukać ukojenia na lokalnych trasach – co za kierownicą Mazdy zawsze sprawia mi mnóstwo frajdy. To właśnie w tych nieoczywistych zakątkach filozofia „slow road” nabiera rumieńców. Przed Wami dziesięć miejsc, które pozwalają zatrzymać się w biegu i dotknąć esencji tego regionu.
1. Zamek w Rydzynie
To największa barokowa rezydencja w Wielkopolsce i miejsce, w którym na każdym kroku czuć wielką historię rodów Leszczyńskich i Sułkowskich. Nie jest to jednak martwe muzeum, ale tętniący życiem pomnik historii, który po latach powojennej dewastacji został z ogromnym pietyzmem przywrócony do dawnej świetności. Warto pospacerować po geometrycznych alejkach przyległego parku, by w pełni docenić rozmach i architektoniczną harmonię tego założenia. To absolutna klasyka, której po prostu nie wolno pominąć.
Dojazd – kliknij TUTAJ
STRONA WWW
2. Szlak nad Wartą w Wielkopolskim Parku Narodowym
Idealna odtrutka na przebodźcowanie. Warta na tym odcinku, przedzierając się przez polodowcowy krajobraz, tworzy niezwykle malownicze zakola i starorzecza. Spacerując szlakiem poprowadzonym wzdłuż jej brzegów, wchodzimy w świat absolutnego spokoju. To kwintesencja niespiesznego podróżowania – bez bicia rekordów i zdobywania szczytów. Zamiast tego dostajemy zapach wilgotnego lasu, śpiew ptaków i widok rzeki, która od wieków płynie swoim własnym, niezmiennym rytmem.
Dojazd – kliknij TUTAJ
Parking nr 1
Parking nr 2
3. Dęby Rogalińskie
Stojąc w cieniu Lecha, Czecha i Rusa, trudno nie poczuć respektu do natury. To jedno z największych w Europie skupisk dębów szypułkowych, z których wiele pamięta czasy głębokiego średniowiecza. Rozrzucone na nadwarciańskich łęgach majestatyczne drzewa o potężnych, sękatych pniach tworzą baśniowy, niemal odrealniony pejzaż. Miejsce to pozwala złapać świetną perspektywę i uświadamia, jak krótki i ulotny jest ludzki pośpiech w zderzeniu z trwaniem przyrody.
Dojazd – kliknij TUTAJ
4. Skrzyżowanie rzek w Wągrowcu i piramida Łakińskiego
Moja fascynacja dawną hydrotechniką zawsze każe mi wracać w to miejsce. Wągrowiec oferuje ewenement na skalę europejską – rzeki Nielba i Wełna krzyżują się tu pod niemal kątem prostym, a ich wody, ze względu na różne temperatury i nurty, praktycznie się nie mieszają. Kawałek dalej znajduje się równie intrygujący obiekt: grobowiec rotmistrza Franciszka Łakińskiego w kształcie piramidy. To doskonały dowód na to, że nawet w spokojnej Wielkopolsce można natrafić na kaprysy historii rodem z Bliskiego Wschodu.
5. Muzeum Dzieciństwa w Kórniku
To przestrzeń, która uderza w najbardziej miękkie, nostalgiczne tony. Miejsce, w którym dorośli na nowo stają się dziećmi, a najmłodsi mogą zobaczyć, jak wyglądał świat rozrywki przed erą cyfrową. Zgromadzone tam zabawki i przedmioty codziennego użytku z minionych dekad to autentyczny wehikuł czasu. Zamiast suchej lekcji historii, otrzymujemy tu potężną dawkę wzruszeń i okazję do międzypokoleniowych opowieści, które zostają w pamięci znacznie dłużej niż fakty z podręczników.
Dojazd – kliknij TUTAJ
STRONA WWW
6. Spichlerz Polskiego Rocka w Jarocinie
Dla równowagi czas na dawkę czystej, buntowniczej energii. Spichlerz Polskiego Rocka to nowocześnie zaprojektowana wystawa, która w świetny, angażujący sposób dokumentuje historię legendarnego festiwalu i muzyki będącej wentylem bezpieczeństwa w szarych czasach PRL-u. Słuchawki na uszy, mocne gitarowe riffy i opowieść o wolności, która rodziła się właśnie tutaj, w sercu Wielkopolski. Będąc w Jarocinie koniecznie trzeba zobaczyć również prawdopodobnie jedyny w Polsce pomnik glana. Zostawiając na boku rockową przeszłość miasta warto zajrzeć również do zabytkowego Pałacu Radolińskich w którym mieści się Muzeum Regionalne w Jarocinie.
Dojazd – kliknij TUTAJ
STRONA WWW
Pomnik GLANA
7. Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy
Klasycyzm w najczystszym, najbardziej wyrafinowanym wydaniu. Zespół pałacowo-parkowy w Dobrzycy to opowieść o potędze, kulturze i obyczajach wielkopolskiego ziemiaństwa. Fascynująca jest nie tylko znakomicie zachowana bryła pałacu z jego masońskimi symbolami i unikalnymi polichromiami, ale też otaczający go, rozległy park krajobrazowy w stylu angielskim. To idealne miejsce na długi spacer śladami ludzi, dla których patriotyzm często łączył się z nowoczesnym, niezwykle rzetelnym podejściem do gospodarki.
Dojazd – kliknij TUTAJ
STRONA WWW

8. Kościół Paulinów w Biechowie
Nieco na uboczu głównych tras turystycznych kryje się Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Biechowo to miejsce, w którym potężna, barokowa architektura spotyka się z niezmąconą ciszą. To nie jest atrakcja do „zaliczania” w biegu. Warto tu przyjechać, by po prostu usiąść w starych murach, przyjrzeć się bogatym wnętrzom i odpocząć. Prawdziwe odkrywanie regionu to często właśnie takie niepozorne, małe miejscowości, które potrafią dać najwięcej wytchnienia.
Dojazd – kliknij TUTAJ

9. Pałac Potockich w Będlewie
Architektoniczna niespodzianka, która przenosi nas prosto do wiktoriańskiej Anglii. Neogotycki pałac w Będlewie imponuje detalami – wieżyczkami, ostrołukowymi oknami i masywną bryłą. Dziś służy m.in. jako ośrodek naukowy, ale jego otoczenie i zachowana architektura wciąż robią ogromne wrażenie. To jedno z tych miejsc, do których podjeżdża się z ciekawością, a wyjeżdża z poczuciem satysfakcji, że polska prowincja skrywa tak nietuzinkowe i różnorodne obiekty.
Dojazd – kliknij TUTAJ
STRONA WWW

10. Parowozownia w Wolsztynie
Dla każdego miłośnika zabytków techniki i industrialu to absolutny punkt obowiązkowy na mapie Europy. Wolsztyn to ostatnia na świecie parowozownia, która wciąż obsługuje regularny ruch pasażerski maszynami napędzanymi parą. Zapach smaru, kłęby węglowego dymu, buchająca para i potężne, stalowe konstrukcje, w których drzemie niesamowita siła. Zobaczenie tych kolosów w ruchu to doświadczenie niemal fizyczne, uświadamiające potęgę inżynierii przełomu XIX i XX wieku.
Dojazd – kliknij TUTAJ
STRONA WWW




























