KARKONOSKI PARK NARODOWY
Ikoną Karkonoskiego Parku Narodowego jest Śnieżka. Góra, wysoka na 1603 m n.p.m., jest najwyższym szczytem Sudetów, a ponieważ przez jej wierzchołek przebiega granica polsko-czeska, to jest zarazem najwyższym szczytem Czech.
Ikoną Karkonoskiego Parku Narodowego jest Śnieżka. Góra, wysoka na 1603 m n.p.m., jest najwyższym szczytem Sudetów, a ponieważ przez jej wierzchołek przebiega granica polsko-czeska, to jest zarazem najwyższym szczytem Czech.
Te pięć rad napisało życie i moje własne obserwacje. Mam nadzieję, że pomogą one początkującym w bezpiecznym zaplanowaniu wycieczki.
Do plecaka obok termosu z herbatą i kanapek zapakuj pokorę. Ona przyda się zimą w górach najbardziej!
Oto 5 propozycji, co można zrobić w Karkonoszach poza zdobywaniem Śnieżki, kiedy jej zdobycie mamy za sobą, nie ma dobrej pogody lub kiedy kondycja nie pozwala na forsowne górskie wycieczki.
Na poszukiwanie przedsionka końca świata wyruszyłem tym razem na północ Polski. Dokładnie nad Zalew Wiślany. Podróżowałem po historycznych krainach: Warmii, Prusach Dolnych i północnym Powiślu.
. Do 5 moich ulubionych miejsc na Roztoczu zaliczają się same turystyczne hity. Jest to idealny pakiet startowy dla tych, którzy chcą rozpocząć odkrywanie tej krainy. Zapraszam do 5 miejsc na Roztoczu, które każdy powinien poznać!
Kotlina Hrubieszowska, Grzęda Sokalska, Roztocze Środkowe i Roztocze Wschodnie. W skrócie można śmiało napisać: dziki wschód.
W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o regionalną kuchnię Bieszczadzką trzeba zajrzeć do talerza jego dawnych mieszkańców. W uproszczeniu można skupić się na Bojkach i Łemkach.
Roztocze to kraina o wielokulturowych tradycjach. Na stole mieszają się wpływy kuchni ukraińskiej, polskiej i żydowskiej. Kutia, cebularze, żur, pierogi, bałabuchy, zupa z pokrzyw…
Podróżując po Bieszczadach, wybrałem takie miejsca, w których człowiek jest odcięty od zasięgu i może się skupić na tym, co ma przed oczami. Dobrze zostawić na chwilę pędzący świat, żeby popatrzeć na naturę.
Hotel SPA Dr Irena Eris w Polanicy-Zdroju to miejsce, do którego z pewnością będę wracał. Kusi mnie ta ulotność chwili, spokój i jakże silne poczucie, że czas płynie tam wolniej. W pędzącej codzienności, w której brakuje chwil, by się zatrzymać, taki spowalniacz czasu, wyciszasz emocji i dawca radości jak ten hotel jest czymś na wagę złota.